Napisz do nas

Kalendarz

Wiosenny weekend oczyszczania | Przemiana Drzewa w Wild House w Szczyrku

28 — 29 marca 2026 r.

Wiosenny weekend oczyszczania | Przemiana Drzewa

Wiosna to czas w którym nasze ciała i cały świat wokół budzą się do życia. Niech ten
poranek roku przywita Was nowym, świadomym spojrzeniem na temat żywienia - wiemy, że
jest ono kluczem do dobrostanu ciała i umysłu. Zapraszamy więc Was na 2-dniowe
warsztaty w duchu makrobiotyki i Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, poświęcone
wątrobie, pęcherzykowi żółciowemu i energii wiosny.

To czas łagodnego oczyszczenia, zatrzymania się i powrotu do rytmu Natury.
Poprzez świadome gotowanie, wspólne posiłki i uważne bycie będziemy wspierać ciało,
emocje i umysł w procesie odnowy.


Podczas weekendu:

● nauczysz się, jak jeść i gotować w zgodzie z porą roku i 5 Przemianami
● poznasz posty i monodiety dopasowane do indywidualnej konstytucji
● wesprzesz wątrobę, uwolnisz nadmiar i zrobisz przestrzeń na nową energię
● doświadczysz prostoty, ciszy i regenerującej mocy wspólnoty
● spędzisz weekend w klimatycznym i przytulnym obiekcie, oferującym piękne widoki,
bliskość natury i przestrzeń do relaksu.

Gotujemy z naturalnych, sezonowych produktów, ucząc się, jak poprzez jedzenie
harmonizować ciało i emocje.

Prowadząca warsztaty: przesympatyczna, ciepła i doświadczona Aleksandra Kos –
wykładowczyni makrobiotyki i dietetyki wg TCM, założycielka Centrum Makrobiotycznego
Akama.
W cenie:

nocleg w Wild House Szczyrk - dom położonym w cichej i zielonej części Szczyrku, tuż
pod lasem

pełne wyżywienie,

warsztaty,

wykłady, materiały i przepisy

Inwestycja: 999 zł / 2 dni

Ilość miejsc ograniczona

Rezerwacja miejsca: zaliczka 100 zł

Zapisy: olakosakama@gmail.com | 516 241 150
Zobacz obiekt noclegowy: https://www.wildboards.pl/wild-house-szczyrk/

Tak Ola opisuje swoje warsztaty:

Gotowanie dla wątroby i pęcherzyka żółciowego wg zasad makrobiotyki i TCM. Przemiana Drzewa. Wiosenne oczyszczanie organizmu.
Zapraszam na 2 dniowe warsztaty dedykowane narządom Przemiany Drzewa i poświęcone
postom, monodietom i oczyszczaniu organizmu z wilgoci, grzybów, pasożytów i toksyn.
Będziemy gotować dla wątroby i pęcherzyka żółciowego z naturalnych, lokalnych i
sezonowych warzyw, nasion roślin strączkowyh, owoców, ziaren i roślin dziko rosnących.
Warsztaty zaczynamy w sobotę od wspólnego śniadania o godzinie 10.
Każdego dnia po śniadaniu będzie seria krótkich wykładów.
Następnie zajęcia praktyczne.
Wspólnie ugotujemy jednogarnkową potrawę wg 5 Elementów i skomponujemy
makrobiotyczny talerz złożony z ok 7 prostych wegańskich dań.
Po obiedzie proponuję krótki spacer i ciąg dalszy wykładów.
Warsztaty zakończymy w niedzielę podwieczorkiem z naturalnych, zdrowych słodkości i
zbożową kawą wg 5 Elementów.

Szczegółowy plan warsztatów

Sobota

10:00 -11:00 - śniadanie makrobiotyczne
11:00 - 13:00 wykłady - Talerz makrobiotyczny
5 Przemian. Dostrajanie się do rytmów natury poprzez komponowanie posiłków.
Lecznicze działanie smaków. Rośliny dziko rosnące w kuchni.
13:00 -15:00 zajęcia praktyczne - Gotowanie wg 5 Elementów. Przygotowywanie 7 prostych
sezonowych wegańskich dań, które utworzą talerz makrobiotyczny
15:00 - 16:00 obiad
16:30 - 17:30 wykład - Oczyszczanie organizmu z grzybów, pasożytów i toksyn
17:30 naturalne słodkości - podwieczorek
18:00 zakończenie

Niedziela

10:00 - 11:00 śniadanie makrobiotyczne
11:00 - 13:00 wykłady - Oczyszczanie i wzmacnianie wątroby i pęcherzyka. Jak dostrajać się
do obecnego momentu w naturze - Wiosna- Pzemiana Drzewa.
Pokarmy skrajne i zrównoważone.
Monodiety.
13:00 -15:00 zajęcia praktyczne - Gotowanie wg 5 Elementów. Przygotowywanie 7 prostych
sezonowych wegańskich dań, które utworzą talerz makrobiotyczny
15:00 - 16:00 obiad
16:30 - 17:30 wykład – Jak wychodzić z alergii
17:30 - podwieczorek
zakończenie warsztatu.

Powoli kończy się zima, w rocznym cyklu, czas odpoczynku, mniejszej aktywności i
skupienia na swoim wnętrzu.
Dobrze jest zimą pozostać bardziej biernym, wcześniej kłaść się spać, odpoczywać i
gromadzić energię. Pozwalać sobie na więcej czasu dla siebie, na ciszę, relaks, zwolnienie
tempa.
Obserwować Naturę, która w czasie zimy jest uśpiona, życie chowa się głęboko w dół i do
wewnątrz, wszystko wydaje się nieruchome i ukryte. Zagłębiać się w siebie i łączyć z
mądrością własnego ciała. Jesteśmy przecież mikrokosmosem, to w nas zapisana jest cała
Wiedza wszechświata.
W zimie bardzo dbamy o wewnętrzne ciepło, którego szczególnie potrzebują nerki i pęcherz
moczowy, narządy Przemiany Wody, regenerujące się o tej porze roku.
Otulamy ciepło stopy, nogi i lędźwie i dostarczamy ciału ciepłych posiłków gotowanych na
ogniu.
Zboża, rośliny strączkowe, rośliny oleiste i warzywa korzeniowe odpowiednio przygotowane,
dostarczają nam mocnej, ogrzewającej, stabilnej energii.
Dobrze jest gotować je dłużej w ciężkich żeliwnych naczyniach na małym ogniu (np. na
płytce położonej na płomień gazu).
Zimą witamin i enzymów dostarczają nam kiszonki, które spożywamy regularnie.
Często, zwłaszcza na śniadanie, dobrze jest spożywać zupy z zakwasem żurkowym,
buraczanym lub miso.
Jeśli zima pozwoliliśmy sobie na wycofanie w głąb siebie, regenerację, sen, odpoczynek i
dogrzanie ciała, to czujemy się dobrze fizycznie, mamy dużo energii, jednocześnie spokojny
i kreatywny umysł i dużo odwagi, by realizować nowe zadania.
Teraz ta pora przejściowa pomiędzy zimą i wiosną pokazuje nam, czy dobrze
dopasowaliśmy się do energii roku.
Dni przedwiosenne mogą być albo czasem, gdy czujemy już przypływ wiosennej energii,
albo czasem gdy ciało potrzebuje oczyścić się z nadmiaru, co objawia się wyrzucaniem
śluzu i kwasów, czyli tzw. chorobą.
Jeśli już od dłuższego czasu żyjemy w zgodzie z rytmami Natury i odżywiamy się naturalnie,
sezonowo i lokalnie, dbamy o odpoczynek, sen, ruch i właściwe oddychanie, nasz organizm
sam na bieżąco pozbywa się toksyn i zbędnych produktów przemiany materii poprzez
oddech i wydalanie (mocz, kał i pot).
Jeśli natomiast czujemy się ciężko, jesteśmy zmęczeni i pobolewają nas różne części ciała,
dobrze jest zdecydować się na oczyszczenie organizmu.
Powyższe symptomy wskazują na to, że organizm jest zakwaszony i zaśluzowany i nie radzi
sobie już tak dobrze sam z oczyszczaniem. Nadmiar pokarmu, szczególnie powodującego
powstawanie śluzu, tłuszczu i kwasu powoduje osłabienie wszystkich funkcji organizmu i
obciążenie organów odpowiedzialnych za oczyszczanie, zwłaszcza nerek i wątroby.
Dobrze jest rodzaj postu lub monodiety dopasować do własnej konstytucji.
A więc osoby nadmiarowe, krzepkie, ekstrawertyczne, rozgrzane mogą oczyszczać się przy
pomocy soków warzywnych i gorzkich ziół, surowych i gotowanych warzyw i owoców. Te
pokarmy mają silne właściwości oczyszczające i wychładzające.
Osoby o normalnej konstytucji, szczupłe lub lekko wychłodzone, mogą bardzo skorzystać na
kilkudniowej monodiecie opartej o gotowane warzywa i zboża lub same zboża. Ziarna
zawierają składniki budujące i oczyszczające w idealnej równowadze, wzmacniają serce,
układ nerwowy i mózg, a więc pozytywnie wpływają na naszego ducha.
Orkisz, płaskurka, samopsza, brązowy, naturalny ryż i proso najlepiej nadają się do
przeprowadzania monodiety, osoby wysuszone, nerwowe mogą włączyć tez nawilżający
jęczmień (pełne ziarna).
Każde ziarno płuczemy dokładnie, moczymy przez całą noc, a rano gotujemy w świeżej
wodzie z dodatkiem kombu. Moczenie zapoczątkowuje proces kiełkowania, a więc ułatwia dostęp do wszystkich minerałów i witamin. Związki fitynowe są unieszkodliwiane poprzez
zamaczanie i kiełkowanie.
Osoby osłabione, wychłodzone powinny gotować ziarna jak najdłużej na wolnym ogniu,
nawet kilka godzin. Mleczko które powstaje podczas gotowania odżywia i regeneruje wszystkie narządy.
Ugotowane w ten sposób ziarna spożywamy w ciągu dnia, kilka razy bardzo dokładnie
przeżuwając. Łączenie ze śliną alkalizuje pokarm i sprawia, że jest łatwiej przyswajany.
Dlatego dostarcza nam więcej energii.
Węglowodany złożone zaczynają trawić się już w jamie ustnej, dlatego tak ważne jest, by
długo gryźć i przeżuwać.
Jeśli nasza monodieta trwa dłużej, można ziarna zmieniać co dwa dni, np. przez dwa dni
jemy orkisz, potem następne dwa – proso, a następnie ryż pełnoziarnisty.
Decydując się na monodietę, pamiętajmy, że najlepiej rozpocząć ją tuż po pełni księżyca,
gdyż ubywający księżyc ułatwia oczyszczanie. Konieczny też jest ruch najlepiej na zewnątrz,
na świeżym powietrzu, a wiec upewnijmy się, że mamy czas na przynajmniej półgodzinny
spacer. Taki ruch bardzo wspomaga oczyszczanie, pobudzając krążenie i dotlenianie krwi i
komórek organizmu.
Pomocne przy oczyszczaniu jest również codzienne intensywne nacieranie całego ciała
ciepłym małym ręcznikiem lub lnianą gąbką zanurzonym w zwykłej wodzie lub w wodzie z
imbirem. Nacieranie doskonale pobudza krążenie energii w całym ciele i regenerację
wszystkich organów.
Nigdy nie pijemy podczas jedzenia, ale co najmniej godzinę po posiłku. Wtedy
przygotowujemy sobie ziołowe herbaty (najlepiej z pokrzywy, gdyż pobudza proces odnowy
krwi) oraz napoje przygotowane z uprażonych na suchej patelni i ugotowanych ziaren zbóż
(bardzo wspomagają oczyszczanie).
Rano, po przebudzeniu, zanim umyjemy żeby, dobrze jest wypłukać usta (nie dłużej niż 4
minuty) dobrej jakości oliwą, olejem sezamowym lub słonecznikowym, a potem wodą z
dodatkiem naturalnej soli.
W czasie oczyszczania miejmy świadomość, że oczyszcza się nie tylko nasze ciało, ale
także nasze emocje i myśli. Z wątroby uwalnia się złość, drażliwość, frustracja i agresja, z
nerek- lęki, strach, fobie, z płuc smutek, z jelita grubego – żal, z serca stres i a z narządów
Przemiany Ziemi – żołądka, śledziony, trzustki - zatroskanie, zmartwienia, rozpamiętywanie
przeszłości.
Ważna jest całkowita uważność i akceptacja tego, co się uwalnia, to przecież nasze emocje i
nasze myśli.
Oczyszczenie organizmu o tej porze roku jest procesem naturalnym. Kończą się zasoby
pożywienia, a Natura nie rodzi jeszcze nowych roślin. Sok z drzew, szczególnie, brzozowy,
pączki krzewów i drzew owocowych, młode kiełki i pierwsze zioła nieśmiało wyłaniające się jeszcze spod ziemi wspomagają oczyszczanie i regenerację organizmu.
Tak samo wspierające działanie ma naturalne światło i energia słońca, z której dobrze jest
czerpać codziennie.
Wstawajmy coraz wcześniej i bądźmy coraz bardziej aktywni. Wychodźmy na spacery,
pracujmy w ogrodzie, uprawiajmy sporty. Nadchodząca wiosna to pora yang, zachęca nas
do wyjścia z głębi na zewnątrz, do tworzenia, działania, wchodzenia w relacje, realizowania
marzeń.
O wiele łatwiej, gdy mamy lekkie, czyste ciało, zrównoważone emocje i jasny spokojny
umysł.

Powrót do spisu wydarzeń