Napisz do nas

Kalendarz

Detoks w kobiecym kręgu z gimnastyką słowiańską i makrobiotyką

6 — 8 lutego 2026 r.

Kochane
Zapraszamy Was do do tego, by właśnie teraz pozwolić sobie na detoks od nadmiaru spraw, informacji, hałasu, elektroniki, pożywienia...

Zanim zacznie się nowy chiński rok ognistego konia, damy sobie czas i przestrzeń by pobyć w kobiecym kręgu, zwolnić, zatrzymać się na chwilę by posłuchać swojego ciała...
Nasze ciała i emocje potrzebują otulenia i wzmocnienia.
Delikatna praktyka gimnastyki słowiańskiej w połączeniu z naturalnym prostym pożywieniem i relaksującymi twórczymi praktykami słowiańskimi, takimi jak wykonywanie bransoletki i motanki – to nasze propozycje na ten weekend odosobnienia i jednocześnie bycia w kobiecym kręgu.

Warsztaty te to też dobra okazja by pogłębić swoją wiedzę z zakresu TCM, 5 Elementów i makrobiotyki i nauczyć się przyrządzać proste, smaczne i zdrowe codzienne posiłki.

Agnieszka i Ola

Co się wydarzy

6 lutego 2026 PIĄTEK

16 -17 - przyjazd do Centrum Makrobiotycznego Akama
17 - obiad
19 - krąg otwierający
20 – 21.30 -motanka słowiańska
kąpiel w dźwiękach gongu i mis tybetańskich

7 lutego 2026 SOBOTA

8 - poranna praktyka gimnastyki słowiańskiej
10 - śniadanie
11-13 – wykład Lecznicze działanie 5 smaków. Dostrajanie organizmu do rytmu Natury. Przedwiosenne oczyszczanie organizmu.
13 -15 -gotowanie wg 5 Elementów. Tworzenie talerza makrobiotycznego z lokalnych, sezonowych i ekologicznych produktów
15- 16 spacer do lasu
16– 18. 00 – tworzenie słowiańskich bransoletek mocy
18 – kolacja
wykład – Naturalne oczyszczanie organizmu z grzybów i pasożytów
20.30 - konchowanie pępka

9 lutego 2026 NIEDZIELA
8 - poranna praktyka gimnastyki słowiańskiej
10 - śniadanie
11-12 – wykład – Oczyszczanie i wzmacnianie wątroby i pęcherzyka żółciowego
12 – 13 krąg zamykający
13 - obiad
15 - wyjazd (dla chętnych spacer w góry)

INFORMACJE ORGANIZACYJNE
KIEDY:
6-8 lutego 2026 (piątek–niedziela
GDZIE:
Centrum Makrobiotyczne AKAMA
Mazańcowice 769 k. Bielsko-Białej

INWESTYCJA:
Koszt warsztatu:
700 zł
Plus wyżywienie i nocleg na wspólnej sali:
300 zł
ZAPISY
olakosakama@gmail.com
tel. 516241150
Miejsce rezerwuje bezzwrotna wpłata 100 zł.
Pozostałą kwotę opłacisz przelewem w późniejszym terminie lub gotówką na miejscu
O udziale decyduje kolejność zapisów.

CO ZABRAĆ:
* ulubiony koc
* poduszkę
* zatyczki do uszu / opaskę na oczy (jeśli lubisz)
* wygodne i ciepłe ubrania
* śpiwór lub kołdrę (jeśli nocujesz na miejscu)
Na miejscu zapewniamy materace, koce, maty do jogi, wodę i herbaty, naturalne słodkości.

O prowadzących

Ola – założycielka i opiekunka Centrum Makrobiotycznego Akama. Wykładowca makrobiotyki i dietetyki wg TCM.
„ Najwięcej radości daje mi tworzenie Przestrzeni, zarówno fizycznej jak i energetycznej, w której my kobiety możemy rozkwitać. Od lat kreuję takie miejsce w Mazańcowicach u podnóża Beskidów. Trzymam kobiece kręgi, gotuję, opiekuję się domem, rodziną i ogrodem. Czuję się szczęśliwą i spełnioną współkreatorką Raju na Ziemi”.
Agnieszka - instruktorka gimnastyki słowiańskiej w tradycji białoruskiej

O tym co teraz w cyklu przemian...

Dobrze jest zimą pozostać bardziej biernym, wcześniej kłaść się spać, odpoczywać i gromadzić energię. Pozwalać sobie na więcej czasu dla siebie, na ciszę, relaks, zwolnienie tempa.
Obserwować Naturę, która w czasie zimy jest uśpiona, życie chowa się głęboko w dół i do wewnątrz, wszystko wydaje się nieruchome i ukryte. Zagłębiać się w siebie i łączyć z mądrością własnego ciała. Jesteśmy przecież mikrokosmosem, to w nas zapisana jest cała Wiedza wszechświata.
W zimie bardzo dbamy o wewnętrzne ciepło, którego szczególnie potrzebują nerki i pęcherz moczowy, narządy Przemiany Wody, regenerujące się o tej porze roku.
Otulamy ciepło stopy, nogi i lędźwie i dostarczamy ciału ciepłych posiłków gotowanych na ogniu.
Zboża, rośliny strączkowe, rośliny oleiste i warzywa korzeniowe odpowiednio przygotowane, dostarczają nam mocnej, ogrzewającej, stabilnej energii.
Dobrze jest gotować je dłużej w ciężkich żeliwnych naczyniach na małym ogniu (np. na płytce położonej na płomień gazu).
Zimą witamin i enzymów Zimą witamin i enzymów dostarczają nam kiszonki, które spożywamy regularnie.
Często, zwłaszcza na śniadanie, dobrze jest spożywać zupy z zakwasem żurkowym, buraczanym lub miso.
Jeśli zimą pozwoliliśmy sobie na wycofanie w głąb siebie, regenerację, sen, odpoczynek i dogrzanie ciała, to czujemy się dobrze fizycznie, mamy zrównoważone emocje, jednocześnie spokojny i kreatywny umysł i energię by realizować nowe zadania.

Teraz ta pora przejściowa pomiędzy zimą i wiosną pokazuje nam, czy dobrze dopasowaliśmy się do energii roku.
Dni przedwiosenne mogą być albo czasem, gdy czujemy już przypływ wiosennej energii, albo czasem gdy ciało potrzebuje oczyścić się z nadmiaru, co objawia się wyrzucaniem śluzu i kwasów, czyli tzw. chorobą.
Jeśli już od dłuższego czasu żyjemy w zgodzie z rytmami Natury i odżywiamy się naturalnie, sezonowo i lokalnie, dbamy o odpoczynek, sen, ruch i właściwe oddychanie, nasz organizm sam na bieżąco pozbywa się toksyn i zbędnych produktów przemiany materii poprzez oddech i wydalanie (mocz, kał i pot).
Jeśli natomiast czujemy się ciężko, jesteśmy zmęczeni i pobolewają nas różne części ciała, dobrze jest zdecydować się na oczyszczenie organizmu.
Powyższe symptomy wskazują na to, że organizm jest zakwaszony i zaśluzowany i nie radzi sobie już tak dobrze sam z oczyszczaniem. Nadmiar pokarmu, szczególnie powodującego powstawanie śluzu, tłuszczu i kwasu powoduje osłabienie wszystkich funkcji organizmu i obciążenie organów odpowiedzialnych za oczyszczanie, zwłaszcza nerek i wątroby.
Dobrze jest rodzaj postu lub monodiety dopasować do własnej konstytucji.
A więc osoby nadmiarowe, krzepkie, ekstrawertyczne, rozgrzane mogą oczyszczać się przy pomocy soków warzywnych i gorzkich ziół, surowych i gotowanych warzyw i owoców. Te pokarmy mają silne właściwości oczyszczające i wychładzające.
Osoby o normalnej konstytucji, szczupłe lub lekko wychłodzone, mogą bardzo skorzystać na kilkudniowej monodiecie opartej o gotowane warzywa i zboża lub same zboża. Ziarna zawierają składniki budujące i oczyszczające w idealnej równowadze, wzmacniają serce, układ nerwowy i mózg, a więc pozytywnie wpływają na naszego ducha.
Orkisz, płaskurka, samopsza, brązowy, naturalny ryż i proso najlepiej nadają się do przeprowadzania monodiety, osoby wysuszone, nerwowe mogą włączyć tez nawilżający jęczmień (pełne ziarna).
Każde ziarno płuczemy dokładnie, moczymy przez całą noc, a rano gotujemy w świeżej wodzie z dodatkiem kombu. Moczenie zapoczątkowuje proces kiełkowania, a więc ułatwia dostęp do wszystkich minerałów i witamin. Związki fitynowe są unieszkodliwiane poprzez zamaczanie i kiełkowanie.
Osoby osłabione, wychłodzone powinny gotować ziarna jak najdłużej na wolnym ogniu, nawet kilka godzin. Mleczko które powstaje podczas gotowania odżywia i regeneruje wszystkie narządy.
Ugotowane w ten sposób ziarna spożywamy w ciągu dnia, kilka razy bardzo dokładnie przeżuwając. Łączenie ze śliną alkalizuje pokarm i sprawia, że jest łatwiej przyswajany. Dlatego dostarcza nam więcej energii.
Węglowodany złożone zaczynają trawić się już w jamie ustnej, dlatego tak ważne jest, by długo gryźć i przeżuwać.
Jeśli nasza monodieta trwa dłużej, można ziarna zmieniać co dwa dni, np. przez dwa dni jemy orkisz, potem następne dwa – proso, a następnie ryż pełnoziarnisty.
Decydując się na monodietę, pamiętajmy, że najlepiej rozpocząć ją tuż po pełni księżyca, gdyż ubywający księżyc ułatwia oczyszczanie. Konieczny też jest ruch najlepiej na zewnątrz, na świeżym powietrzu, a wiec upewnijmy się, że mamy czas na przynajmniej półgodzinny spacer. Taki ruch bardzo wspomaga oczyszczanie, pobudzając krążenie i dotlenianie krwi i komórek organizmu.
Pomocne przy oczyszczaniu jest również codzienne intensywne nacieranie całego ciała ciepłym małym ręcznikiem lub lnianą gąbką zanurzonym w zwykłej wodzie lub w wodzie z imbirem. Nacieranie doskonale pobudza krążenie energii w całym ciele i regenerację wszystkich organów.
Nigdy nie pijemy podczas jedzenia, ale co najmniej godzinę po posiłku. Wtedy przygotowujemy sobie ziołowe herbaty (najlepiej z pokrzywy, gdyż pobudza proces odnowy krwi) oraz napoje przygotowane z uprażonych na suchej patelni i ugotowanych ziaren zbóż (bardzo wspomagają oczyszczanie).
Rano, po przebudzeniu, zanim umyjemy żeby, dobrze jest wypłukać usta (nie dłużej niż 4 minuty) dobrej jakości oliwą, olejem sezamowym lub słonecznikowym, a potem wodą z dodatkiem naturalnej soli.
W czasie oczyszczania miejmy świadomość, że oczyszcza się nie tylko nasze ciało, ale także nasze emocje i myśli. Z wątroby uwalnia się złość, drażliwość, frustracja i agresja, z nerek- lęki, strach, fobie, z płuc smutek, z jelita grubego – żal, z serca stres i a z narządów Przemiany Ziemi – żołądka, śledziony, trzustki - zatroskanie, zmartwienia, rozpamiętywanie przeszłości.
Ważna jest całkowita uważność i akceptacja tego, co się uwalnia, to przecież nasze emocje i nasze myśli.
Oczyszczenie organizmu o tej porze roku jest procesem naturalnym. Kończą się zasoby pożywienia, a Natura nie rodzi jeszcze nowych roślin. Sok z drzew, szczególnie, brzozowy, pączki krzewów i drzew owocowych, młode kiełki i pierwsze zioła nieśmiało wyłaniające się jeszcze spod ziemi wspomagają oczyszczanie i regenerację organizmu.
Tak samo wpierające działanie ma naturalne światło i energia słońca, z której dobrze jest czerpać codziennie.
Wstawajmy coraz wcześniej i bądźmy coraz bardziej aktywni. Wychodźmy na spacery, pracujmy w ogrodzie, uprawiajmy sporty. Nadchodząca wiosna to pora yang, zachęca nas do wyjścia z głębi na zewnątrz, do tworzenia, działania, wchodzenia w relacje, realizowania marzeń.
O wiele łatwiej, gdy mamy lekkie, czyste ciało, zrównoważone emocje i jasny spokojny umysł.

Powrót do spisu wydarzeń